Nasza kuchnia – beton, czerwień, czerń i dużo światła

with 19 komentarzy

Kiedy w listopadzie 2014 roku rozpoczynaliśmy remont kuchni, myślałam, że raz, dwa i będę mogła pokazać efekt końcowy. Nic bardziej mylnego. Zawsze było coś niedokończone (prawdę powiedziawszy do tej pory jest – np. brakujący uchwyt).
Sam remont trwał 3 dni. Luby zdemontował 3/4 szafek, przerobił instalację pod zlewozmywak, doprowadził prąd do okapu i zamontował oświetlenie. Zanim zawisły górne szafki, na ścianach położyliśmy beton*. Potem już tylko stolarz zamontował nam wszystkie szafki i można było urzędować w kuchni. Kosmetyczne sprawy zajęły nam najwięcej czasu – wieszanie relingu na suszarkę do naczyń, przeróbka szafki (bo złe wymiary okapu podałam i szafka była o 10 cm za duża) i montaż listwy zasilającej w blacie. Nieszczęsne miejsce koło rur, które miało być wykończone płytą w kolorze frontów, z półeczką na książki kucharskie, nie doczekało się naszego stolarza, więc pomalowałam je resztką farby tablicowej. Wszystkie te perypetie i utrudnienia nie przeszkodziły nam jednak w zrealizowaniu marzenia o kuchni w stylu loft.

kuchnia w stylu loft z betonową ścianą | lvlupstudio
Zanim przejdziecie do oglądania efektu finalnego, zajrzyjcie do tego co nas zainspirowało i jak było ‚przed’ remontem:
– jak to Luby zadecydował o remoncie kuchni podczas wizyty w IKEA – klik 
– planowane zmiany w kuchni – klik

Kuchnia w stylu loft

kuchnia z betonową ścianą po zmianach | lvlupstudio
W kuchni pozostały stare kafelki. Poprzedni właściciele niestety nie zadbali, żeby podłoga przedpokoju i kuchni ‚schodziła’ się ze sobą. A wystarczyło zacząć kłaść od łączenia.  Zamiana miejscami zlewu i kuchenki dała nam dodatkowe 7cm podłogi – rury z wodą wychodzą na ścianie z lodówką i zlewem (w obecnym ustawieniu). Wcześniej były ciągnięte za szafką i cała zabudowa była odsunięta od ściany i zakryta dodatkowym kawałkiem blatu.
betonowa ściana w kuchni DIY | lvlupstudio

Jakbym nie kombinowała, jeżeli chcieliśmy zostawić szafki pod oknem i nie usuwać kaloryfera (a na to potrzeba zgody spółdzielni) – nie udało się wcisnąć zmywarki. Za to zyskaliśmy wąską szafkę z szufladami. Szafka ze zlewem w narożniku ma półki na słoiki, rzadko używane naczynia, butelki na kwas chlebowy. Również szafka wisząca jest narożna – mamy teraz mnóstwo miejsca do przechowywania i mieści się w nich cały ogrom talerzy, kubków i miseczek.

betonowa ściana DIY w kuchni, loftowa kuchnia | levelupstudio
betonowy blat w kuchni imitacja | lvlupstudio

Ściana po lewej od wejścia pozostała nieruszona. Czarna farba tablicowa pomimo częstego użytkowania spisuje się świetnie i służy głównie Zulce do ćwiczenia rysunków. Jedynie w dolnej część ma kilka drobnych ubytków. W dolnych szafkach pod oknem zostawiliśmy konstrukcję, stolarz przyciął je nam z tyłu tylko, żeby blat wystawał nieco poza (oryginalne szafki z IKEA były takiej samej szerokości co standardowy blat kuchenny, a nie chcieliśmy kupować droższego, szerszego i przycinać go do odpowiedniej szerokości). Z prawej strony, przy wnęce, została dodana płyta maskująca w kolorze frontów.
pomysł na farbę tablicową w kuchni | lvlupstudio

oświetlenie LED w kuchni | levelupstudio

Pod szafkami wiszącymi mamy zamontowane profile aluminiowe z taśmami LED – zimą w zasadzie ich nie wyłączam. Światło pięknie wydobywa strukturę „betonu”.
betonowa ściana DIY w kuchni | lvlupstudio

lampa z butelek po piwie DIY | lvlupstudio
Luby marzył o lampie z butelek. Jak zobaczył ceny, postanowił zrobić sam. Dzisiaj wybrałabym chyba brązowe szkło, bo przez zielone butelki światło robi się trochę ‚trupie’. Używamy go raczej jako ozdobnego, zwłaszcza, że nad blatem przy oknie zamontowaliśmy profil na wysięgnikach z taśmą LED, który fantastycznie doświetla blat.

Zestawienie „przed” i „po”

kuchnia przed i po industrial, loft | lvlupstudio

kuchnia przed i po industrial, loft | lvlupstudio

kuchnia przed i po industrial, loft | lvlupstudio

I jeszcze na koniec widok z okna. Mamy autentyczne dzieła sztuki – na pięciu blokach wiszą ogromne reprodukcje dzieł Witkacego.
reprodukcje, witkacy obrazy, witkacy słupsk
Jak Ci się podobają zmiany w naszej kuchni? Czy loftowy, nieco industrialny klimat to Twoja bajka, czy raczej wolisz coś zupełnie innego? Ja cieszę się, że poprawiliśmy funkcjonalność kuchni (pomimo dalszego braku zmywarki), i że obydwoje braliśmy czynny udział w jej tworzeniu.
Marzysz o betonowej ścianie? Nic trudnego. Możesz ją zrobić własnoręcznie:
* betonowa ściana została zrobiona wg pomysłu, który znaleźliśmy na Kobieta wie lepiej
Cześć! Mam na imię Agnieszka i pomagam urządzać i porządkować wnętrza tak, aby stały się przystanią, do której będziesz chciała wracać Ty i Twoi bliscy.
  • Tyle tu dobrego, że nie wiadomo od czego zacząć 🙂

    Beton na ścianach super i jest świetnie zgrany z blatem, z tablicówką tworzą niezłe trio. No i szacun dla Pana Męża za lampę !

    Nie dziwię się, że zabraliście się za remont, zmianam urządzeń dała Wam chyba stosunkowo dużą dodatkową przestrzeń na przechowywanie. A i pewnie milej zmywać/gotować, jak się człowiek nie musi wpychac za lodówkę ?
    Swoją drogą, co myśleć o architekcie, który w pomieszczeniu tej wielkości, postawił na okno na prawie całą szerokość ściany…

    Jak będziesz miała wolną chwilę, to poproszę o notkę o organizacji w tak (nadal) niewielkim pomieszczeniu. Zwłaszcza, że w kuchni tyle jest potrzebne. Bardzo mnie ciekawi jak to rozwiązaliście.

    Pięknie jest, miłego kucharzenia! 🙂

  • Farba tablicowa w kuchni sprawdza się rewelacyjnie. Też mamy i jestem bardzo zadowolona 🙂
    Pozdrawiam serdecznie

  • Karola dziękuję, jest mi niezwykle miło 😀 Zamiana urządzeń dała nam dużo – przestrzeń pomiędzy piekarnikiem a lodówką była we wcześniejszym układzie strasznym marnotrawstwem. Na architekta naszego bloku też już zdążyłam ponarzekać, bo przez okna jest mała możliwość manewrowania lodówką, choć część sąsiadów postawiła ją po prostu na oknie. Z drugiej strony jest tyyyyyyyyle światła i niezły widok, bo mieszkamy na górce i widać panoramę miasta 🙂 coś za coś.
    Pomyślę o jakimś fajnym poście o tym jak zorganizować sobie kuchnię i jak nam udało się upchnąć w niej całkiem sporo sprzętu 🙂

  • Kuchnia wygląda genialnie po zmianach! 🙂

  • Wpadam z rewizytą 😉 i widzę oryginalną lampę z butelek i ścianę tablicową (Ach jak ja uwielbiam takie ściany)

  • Ostatnio zwracam dużo bardziej uwagę na takie inspiracje mieszkaniowe, bo sama planuję niebawem zacząć urządzać własne lokum. Dziękuję 🙂

  • Dziękuję w imieniu męża, który był inicjatorem zmian i swoim 🙂

  • Zmiana ogromna! Fajnie, że udało Wam się sensownie zagospodarować ścianę, w której są drzwi – w starym układzie trochę miejsca się marnowało.
    Farba tablicowa jest ostatnio bardzo popularna. Mi, co prawda, za bardzo by się nie przydała, ale zastanawia mnie kwestia praktyczna takiego rozwiązania. Bardzo się pyli kreda przy ścieraniu? I druga rzecz – jak bardzo można doczyścić taką farbę ze starej kredy, żeby wróciła do stanu bardziej nowego? Chodzi mi o to, że na Twojej ścianie widać rozmazaną kredę i ciekawi mnie, czy tą kredę da się usunąć, a Ty tego po prostu nie zrobiłaś, czy już się nie da tego domyć?

  • Beton i czerń zabieram 😉 Z czerwienią jakoś ciągle mi nie po drodze 🙂

  • Bardzo mi się zmiana podoba. Przez wiele lat uważałam, że ściana typu betonowa w mieszkaniu sprawia, że jest zimno. Przekonuje się do tego. A ta ściana z farbą tablicową. Mam ochotę rodzinie remont zaproponować w kuchni.

  • My używamy zwykłej kredy szkolnej i trochę się pyli – ale podczas odkurzania przejadę pod ścianą i po listwie przypodłogowej i problemu nie ma. Co do rozmazanej kredy – raz się porządnie przyłożyłam i domyłam ścianę, niestety pod światło było widać poprzednie napisy. Myślę, że to taki urok i za bardzo się nie przejmuje. Jak się za jakiś czas zniszczy/zetrze pomalujemy jeszcze raz. A może wtedy na inny kolor, albo tapetę położymy 😀

  • Ja kocham czerwień w dodatkach. Takie małe akcenty. A czerwony jest taki dynamiczny – od razu motywuje do działania 🙂

  • Dziękuję 😀 Betonowa ściana jest fajna, jak dorzuci się do niej dodatki w ciepłym odcieniu. Beton + niebieski, fioletowy, albo zimne odcienie zieleni czy czerwieni sprawią, że wnętrze będzie chłodne. Zresztą, to dobry pomysł na post, bo tę moją czerwień łatwo usunąć, a drewna nie musi być widać w kadrze 🙂

  • No kochana 🙂 uzyskałaś świetny efekt kuchni 🙂 Zmiany zawsze wychodzą na lepsze, a jak już chłop chce zmiany to trzeba kuć żelazo 🙂 Wzdycham do ściany tablicowej 🙂

  • Bardzo ciekawy i oryginalny efekt! Pani kuchnia jest dowodem na to,że w domu, w którym mieszkają kreatywni ludzie nigdy nie będzie nudno i nijak. Bardzo mi się podoba.Bardzo fajny rezultat. Pozdrawiam 🙂

  • Bardzo ciekawy i oryginalny efekt! Pani kuchnia jest dowodem na to,że w domu, w którym mieszkają kreatywni ludzie nigdy nie będzie nudno i nijak. Bardzo mi się podoba.Bardzo fajny rezultat. Pozdrawiam 🙂

  • Dziękujemy za miłe słowa 😀

  • Super, jest właśnie taka inna! Nie biała, nie pastelowa, nie skandynawska… Doceniam 🙂 Świetny efekt!

  • Monika małe-duże.pl

    Hm… nie mój styl, ale odmienność też jest ciekawa:)