Pocztówka znad morza – wakacyjne tu i teraz – #1

with Brak komentarzy

Kto jeździł na kolonie czy obozy i wysyłał stamtąd pocztówki do rodziców i dziadków, łapka w górę! Pamiętasz, co w nich pisałaś? „Kochani rodzice, jest super, przyślijcie pieniądze!” albo „Droga Babciu, pogoda super, koleżanki fajne, atrakcje super, pozdrawiam, A.”  Dzisiaj wysyłamy zdjęcia na Messengerze albo oznaczamy rodzinę na Instagramie. Mało to atrakcyjne. A ja jestem trochę retro i tęsknię za tamtymi czasami. Dlatego postanowiłam, że raz w miesiącu pojawi się na blogu taka elektroniczna pocztówka znad morza. To będzie post z różnymi ciekawostkami, które w danym miesiącu wpadły mi w oko, ciekawymi artykułami, pewnie jakąś anegdotką z naszego życia. Takie nadmorskie tu i teraz. Co Ty na to?

 

pocztówka znad morza #1 | nadmorskie tu i teraz | garść linków

 

Wakacje!

Czerwiec to najpiękniejszy z miesięcy. Rozpoczyna się z hukiem Dniem Dziecka, po drodze są moje urodziny, zazwyczaj Boże Ciało, a końcówka to Dzień Taty, koniec roku szkolnego i początek lata. Tyle radości w jednym miesiącu! I ten czerwiec właśnie kojarzy mi się ze spędzaniem czasu z RODZINĄ. Jak budować więź? Na przykład na wspólnych wycieczkach, grach planszowych, czy robiąc zabawne zdjęcia Tata – córka.

 

 

Co się robi latem, po za leniuchowaniem i obżeraniem goframi na promenadzie? Robi się ZDJĘCIA! Krajobrazów, gołych stóp na plaży, kolejnej porcji lodów, widoków z okna samolotu. Chciałabym nauczyć się robić dobre zdjęcia. Potrzeba do tego nie tylko aparatu (chociaż, jak przekonuje Dominika ze Studia Miłość, fantastyczne zdjęcia można też robić telefonem – zajrzyjcie na jej Instagram!), ale również chęci, samozaparcia i trochę techniki. Tutaj moim guru od jakiegoś czasu jest Magda Mizera. W tej chwili na jej blogu trwa wakacyjne wyzwanie fotograficzne.

Lato, to WYDATKI. Zwłaszcza jak ma się dzieci. Dmuchane zamki, maszyny z pierdółkami, kolejna porcja frytek. A dla starszych pizza, piwo, koraliki, a kasa płynie. U Kasi z Finansów od kuchni idealny urlopowy niezbędnik finansowy. A jeżeli planujesz remont w wakacje, to zapraszam Cię tutaj – po Wnętrzarski Planner Zakupowy, który przyda się przy okazji takich akcji.

 

Lato w KUCHNI, to czas na świeże owoce i warzywa. To błyskawiczne, najlepiej jednogarnkowe dania. Nie mam ochoty stać godzinami w kuchni. Królują więc sałatki, placki i makarony. Najpyszniejsze te z wędzonym łososiem. Przepis na genialny makaron z łososiem i szpinakiem na Kwestii Smaku i na chłodniejsze dni – placki ziemniaczane z łososiem na jogurtowej chmurce (ja dodaję jeszcze tartą cukinię).

 

DO OBEJRZENIA, PRZECZYTANIA. Latem czytam kryminały i historie o miłości. Oglądam lekkie, zabawne komedie i nadrabiam seriale. Kiedy zobaczyłam w TV tytuł Wychodne Mamusiek, pomyślałam, że to idealny film na wieczór. Zwłaszcza, że planuję kobiecy wieczór. Wyjście do kawiarni z koleżankami. Jeżeli czujesz, że też musisz urwać się z domu, teraz, natychmiast, bo inaczej zwariujesz, to jest film dla Ciebie. Przyjemny, familijny film, z zabawnymi i wzruszającymi momentami. Z chrześcijańskimi treściami. Nie taki głupi, jakby wskazywał tytuł.

Książka Bóg w wielkim mieście Kasi Olubińskiej najpierw zachwyciła mnie okładką, a teraz wciąga treścią. O tym, jak Bóg działa, jak staje na naszej drodze i mówi, że nas kocha, że jesteśmy dla niego ważni i jak układa nasze ścieżki, jeżeli mu zawierzymy, tak by mieć najwspanialsze życie. Bez ściemy, bez ograniczeń.

 

DLA DUCHA. 

Książka-album Tam i z powrotem. Subiektywny przewodnik po małych przyjemnościach. Część 10, to mój pierwszy album, który właśnie do mnie leci. Długo chodziłam wokół niego i wreszcie się zdecydowałam. Kiedy przyjdzie, z pewnością pokażę go na moim Instagramie

Powoli. Takie hasło przyświeca mi w te wakacje. Wieczorami więc, zanurzam się w Lente.Śródziemnomorski magazyn Julii Wollner. Czytam, dziwie się, zachwycam, marzę i planuję wakacje (raczej dalsze, niż bliższe).

Towarzyszka, partnerka? Zastanawiałaś się kiedyś kim jesteś dla swojego mężczyzny (lub kim chciałabyś być)? Ja jestem, staram się być Ezer Kenegdo . 

Inspiracje DLA WNĘTRZA. Nie inaczej, w końcu to blog o DOMU. My jesteśmy na etapie planowania remontu pokoju naszych córek. A u Izy z Colores de mi alma jest przepiękny pokój jej synka. Kilka dziewczęcych drobiazgów i moje córki też by się tam odnalazły. 

Jeśli budujesz dom, masz dzieci i nie wiesz, na co przeznaczyć pokój obok salonu – zajrzyj do Karoliny. W House loves powstał projekt bawialni, która może stać się pokojem gościnnym. Genialne rozwiązanie w piętrowym domu, w którym są małe dzieci.


Znalazłaś coś dla siebie?

A może też napisałaś lub trafiłaś na jakiś artykuł, miejsce, którym chcesz się podzielić?

Podeślij link w komentarzu.