Pocztówka znad morza #2

with Brak komentarzy

Pocztówka z wakacji 2, garść linków, wakacyjne tu i teraz

Lipiec. Miesiąc małych cudów i katastrof. Kapryśny jak pogoda nad morzem - czasem słońce, czasem deszcz. Ale obfitujący również w małe przyjemności i miliony wyjeżdżonych kilometrów na trasie dom-morze. Cieszę się, że już się kończy i z radością, ale również niepokojem, wyglądam sierpnia! Tymczasem mam dla Ciebie garść fantastycznych linków oraz nasze lipcowe tu i teraz. Leci do Ciebie pocztówka znad morza #2.

Pocztówka z wakacji, małe cuda i małe katastrofy, wakacyjne tu i teraz

Małe katastrofy

Lipiec okazał się trudnym finansowo miesiącem. Musieliśmy wyczyścić klimatyzację w samochodzie, zapłacić mandat za przekroczenie godziny parkowania w wysokości 100zł(!) i dopadła nas ospa, co pokrzyżowało nam trochę wakacyjne plany.

Przy okazji wyjazdu do Gdańska mieliśmy spotkać się z rodziną. Niestety nie udało się, ale...

Małe cuda

Pod koniec miesiąca dostąpiliśmy zaszczytu zostania rodzicami chrzestnymi małej Dorotki. Był to wyjątkowy dzień dla nas i naszych przyjaciół, rodziców Małej. Cała uroczystość miała bardzo rodzinny i kameralny charakter.

A w związku z tym, że nie wyszło nocowanie u rodziny, przyjaciele załatwili nam 2-pokojowy apartament nad samą Motławą. Wieczorem, przy usypianiu córek, słuchałam small bandu grającego na Długim Targu. Grali wszystko, od jazzowych standardów po największe hity filmowe. A widok z okna mieliśmy taki:

Byłaś kiedyś w Darłówku? To dzielnica Darłowa położona nad morzem. Wybraliśmy się tam na wycieczkę rodzinną. Atrakcją był rozsuwany most, lody, kolorowe warkoczyki i dziewczyna grająca na skrzypcach. Lubię takie jednodniowe wypady. Mamy w planach jeszcze ze dwa lub trzy w okolicy.

 

Garść linków dla Ciebie

Pomimo zmiennej pogody za oknem kalendarz pokazuje, że mamy lato. Więc wszelkie gorące rytmy mile widziane. Ja się delektuję powrotem Audycji Podzwrotnikowej w radiowej Trójce (w soboty o 10.00) i podryguję do latynoskich rytmów. Nie sama oczywiście!

Taneczne szaleństwo przenosi się na córki. Ospa, pokrzyżowała nam nieco wakacyjne plany. Ale się nie poddajemy. Jemy lody, kurki i ciasta z sezonowymi owocami. O, na przykład takie pyszne muffinowe z porzeczkami od Elizy z White Plate, lekko zmodyfikowane i dla uproszczenia upieczone w tortownicy.

Sama myśl o pobycie dziecka w szpitalu napawa mnie przerażeniem. Może trochę pomogłoby, gdyby sale wyglądały tak, jak te w Sheffield w Wielkiej Brytanii. Zobacz jak świetnie rozwiązane są łóżka dla rodziców!

Jeżeli szukasz czegoś wyjątkowego na chrzest, roczek czy narodziny maleństwa, zobacz jakie piękny prezent znalazłam - Domek wspomnień od Qactus.

Wiesz co robią dzieci, które spędzają cały tydzień w domu? Bałagan! U Ani - Niebałaganki przeczytasz 5 powodów, dla których masz bałaganI nie są to dzieci!

Drugi ważny wpis polecałam już w sobotę na fanpage'u. Porządkoodporna zadała ważne pytanie - Jak cenne są Twoje skarby? Poruszyła w nim sporo wątków, ale ja chcę zwrócić Twoją uwagę na dwa z nich. Tekst jest o zbieractwie, o rzeczach cennych dla nas, ale czy będą one też cenne dla naszych bliskich?

Pomyśl sobie, że w pewnym momencie Twojego życia może przyjść taki moment, w którym będziesz musiała zadecydować co z tymi rzeczami zrobić. Może do części będziesz mieć jakiś sentyment, ale przecież nie będziesz trzymać 30 używanych prześcieradeł, ani złoconej zastawy stołowej. No i jeżeli ten moment przyjdzie tak późno jakbyś sobie tego życzyła, to będziesz już w takim wieku, że prawdopodobnie nie będziesz mieć na to ani siły, ani ochoty. I jak myślisz – kto będzie się zachwycał drogocenną kolekcją durnostojek uzbieranych przez Twoją mamę czy babcię?

Ja utwierdziłam się też w moim przekonaniu, że nie ma co odkładać ulubionych rzeczy na wyjątkowe okazje. Należy rzeczy używać! Zwłaszcza tych ulubionych. Bo jak nie teraz, to kiedy? Możemy nie zdążyć się nimi nacieszyć. I jeszcze jeden cytat, który bardzo mi się spodobał.

(...) jeżeli właśnie przypomniałaś sobie, że masz w domu jakieś niepozornie wyglądające arcydzieło warte majątek, to może „na wszelki wypadek” napisz rodzinie kartkę z informacją co to jest, gdzie to jest i ile to jest warte.

Pocztówka znad morza - blog

Na blogu niewiele się działo w tym miesiącu. Pojawił się w zasadzie tylko jeden post o płytkach z marketu. Jeżeli planujesz remont kuchni lub łazienki - zajrzyj koniecznie!

Dużo więcej działo się na fanpage'u na Facebooku. Świętowałam między innymi 200 polubień, pokazywałam jak w 5 krokach zrobić kolorowy, rodzinny przedpokój i stworzyłam mały quizz, w którym możesz sprawdzić czy potrzebny Ci architekt lub projektant wnętrz. Jeśli jeszcze nie byłaś, zajrzyj koniecznie (i polub, będzie mi miło!).

 


Znalazłaś coś dla siebie?

A może też napisałaś lub trafiłaś na jakiś artykuł, miejsce, którym chcesz się podzielić?

Podeślij link w komentarzu.