Płytki z marketu #2 – nie takie straszne, jak je ludzie malują

with 2 komentarze

płytki z marketu - #2 przegląd | lvlupstudio

Szybka piłka. Masz przed sobą remont łazienki lub kuchni. Dokąd pójdziesz po kafelki? Do marketu czy do salonu łazienek?

Dzisiaj chcę Ci pokazać (po raz drugi!), że płytki z marketu świetnie sprawdzą się w Twoim wnętrzu. Potrzebujesz tylko trochę inspiracji, czasu i dobrze rozplanowanego układu funkcjonalnego (w tym celu możesz napisać do mnie). Jeżeli nie zależy Ci na hiszpańskich płytkach za milion monet  albo wielkoformatowych marmurowych cudach, to spokojnie znajdziesz tu coś dla siebie.

O tym, że płytki z sieciówki budowlanej mogą mieć tę samą jakość, co od znanych producentów (a czasami to są te same firmy, ale w lepszych cenach), pisałam już w pierwszej części - Dokąd po płytki do łazienki. Na ucho Ci powiem, że większość kolekcji z tego wpisu nadal mi się podoba!

Tym razem postanowiłam trochę zmienić format. Pokażę Ci wnętrze i jak można stworzyć je przy pomocy glazury z marketu. Zaczynamy.

 

Mozaika - urok małych kwadracików

płytki z marketu - mozaiki | przegląd oferty

Mozaika Arte Ellida 5, Castorama

Mozaika szklana Azzurro, Castorama

Szklana mozaika niebieska lub turkusowa i złote dodatki - HIT!, Mozaika Bisazza, Perini

 

Pas mozaiki to jedyna dekoracja prostego wnętrza, projekt RT Studio, Homebook

Ściany prysznica i pasy pomiędzy białymi kafelkami zrobione mozaiką. Czujesz ten nadmorski klimat?, fot.: Eric Roth projekt: Margo Ouellette, New England Home

W minimalistycznej łazience jedna ściana w mozaice będzie wystarczającą dekoracją. Fot.: AMENAGEMENTDESIGN

Takie cudo na koniec - panel ścienny PCV od VOXu z wzorem mozaiki. Prawda, że fajne. Zobacz też ścianę obok - czarne, obrócone matowe kwadraty jako wykończenie nad blatem. LOVE! Chociaż wiem, że czarne + matowe = ciągłe czyszczenie zacieków i odcisków palców. Panel ścienny PCV VOX Motivo Basic Grade, Castorama

 

Patchwork niejedno ma imię

Z narzut i kołderek robionych hurtowo przez amerykańskie mamy i babcie, patchwork przeniósł się na kafelki i szturmem wdarł się do kuchni i łazienek. W odcieniach błękitu zapewnia nam uczucie wiecznych greckich wakacji. W brązie, z geometrycznym wzorem przywodzi na myśl szyk i elegancję Art Deco, a wielokolorowy wprowadza swojskość, jak u babci na wsi. Jeżeli jeszcze nie masz ich dosyć, to mam kilka wzorów dla Ciebie.

Dla odważnych, lubiących tradycyjne wzory - podstopień wykończony płytkami; fot.: Cutting Edge Stencils 

Złoto, brąz i geometria - Art deco w nowoczesnym wydaniu; fot: Dune

Gres Ardesia Calzada, Leroy Merlin

płytki z marketu - patchwork | przegląd oferty

Niebieskie, patchworkowe dekory: Ceramstic Fancy White, Castorama; Village Ceramika Color, Leroy Merlin; Montblanc, Castorama

Sielski patchworkowy wzór w kuchni, fot.: Vives Ceramica

Łazienka w kolorze nieba i nieustających wakacji nad morzem, projekt: design me too, Homebook

Heksagony na salony

To kolejny niesłabnący trend. Po kwadratach i prostokątach pora na heksagony, trójkąty, romby i inne kształty. Ja mam już przesyt, bo jak mówi przysłowie: Co za dużo, to nie zdrowo.

płytki z marketu - heksagony | przegląd oferty

Wielkoformatowe heksagony w neutralnych kolorach sprawdzą się też na podłodze w przedpokoju, kuchni czy pomieszczeniu gospodarczym, fot.: Daily Dream Decor

Dekor Arte Pinia, Castorama; glazura Satini Arte, Leroy Merlin

 

Loft kontra miejska elegancja

Ciemna łazienka w szarościach i drewnie. W stylu loft czy może raczej z eleganckim, miejskim pazurem? Dla każdego jest coś dobrego. Jeśli jesteś fanką cegły, ale obawiasz się użyć jej w miejscach narażonych na kontakt z wodą, to producenci wyszli Ci na przeciw. Stworzyli gres o wyglądzie cegły. Kładziesz go z szeroką fugą, dodajesz czarne lampki, ebonitowe włączniki i możesz cieszyć się atmosferą starych ceglanych budynków.

Łazienka w stylu loft, proj. Mikołajska Studio, Homebook; Gres szkliwiony TRIBECA BRICK RONDINE, Leroy Merlin

Jeśli bardziej kusi Cię miejska elegancja, to poniższa propozycja ciemnej łazienki z małym pazurem, powinna przypaść Ci do gustu. Czarne, błyszczące kafelki są jak elegancka torebka albo skórzane szpilki - dodadzą klasy prostej stylizacji.

Bez tych czarnych, wzorzystych płytek, łazienka byłaby nijaka. W projekcie można zobaczyć też wersję z białymi kaflami, moim zdaniem, nie robi aż takiego wrażenia. Projekt: APP Trendy Autorska Pracownia Projektowa, Homebook

Glazura Eleganza Squares Artens, Leroy Merlin; Glazura Relax Golden Tile, Leroy Merlin

 

Płytki z marketu - dobry pomysł, szczypta wyobraźni

Tego właśnie wymagają płytki z marketu budowlanego. Możemy znaleźć gotowe rozwiązania z katalogu producenta, ale czy chcesz tak mieszkać? I czy będzie pasowało to do układu i wielkości Twojej łazienki czy kuchni? Jeśli nie znasz się na tym, chcesz żeby ktoś zrobił to za Ciebie (lub nie masz czasu/chęci/głowy do takich rzeczy), możesz oczywiście powierzyć projekt projektantom z marketów (w Leroy Merlin dają projekt gratis podobno) czy salonów łazienek. Można tam trafić na prawdziwego fachowca-pasjonata, który nie zrobi krzywdy Twojej łazience. Ale czasami... Hm, w większości przypadków, lepiej zdaj się na architekta wnętrz - mniej nerwów, mniej wydanych pieniędzy, lepiej i ciekawiej zaprojektowana przestrzeń.

Na koniec jeszcze jedna inspiracja, tym razem wyjściem były niebieskie szafki, które zachwyciły mnie w Castoramie. Wiesz, że uwielbiam niebieski kolor, więc nie mogłam przejść obok nich obojętnie.

Pod kolor prostokątnych płytek, ułożonych w jodełkę, dobrano farbę i kolor płyt meblowych do zabudowy. Te same płytki i kolory królują w całym mieszkaniu. Projekt: 081architekci, Homebook

Szafka pod umywalkę Cook&Lewis imandra, Castorama; a na podłodze - heksagony!

 

Przekonałam Cię do płytek z marketu? A może użyłaś ich w swojej łazience? Pochwalisz się w komentarzu?


 

Jeśli pobierasz moje grafiki — będzie mi bardzo miło jeżeli polubisz moją stronę (opcja jest dobrowolna). Na fanpage’u informuję o nowych wpisach, które pojawiają się na blogu, wrzucam porady remontowe i moodboardy, a także sporo wnętrzarskich ciekawostek, dlatego zachęcam do jego obserwowania.


Polub Lvl up! studio na Facebooku:

  • EmiliaL

    Patchworkowe wzory są przepiękne. Przyznam Ci rację że czasami nie warto wydawać fortuny, żeby mieć dom jak z bajki. Dobra inspiracja i do dzieła! Pozdrawiam i czekam na więcej 😉 http://www.wioleks.pl

    • Wychodzę z założenia, że nie potrzeba góry pieniędzy, żeby pięknie mieszkać. Trzeba tylko dobrze poszukać, mieć pomysł lub zaprosić projektanta 😀