Taśmy LED, czyli o czym nie powie Ci sprzedawca w markecie budowlanym

with 18 komentarzy

Taśmy LED to temat rzeka, długa i kreta jak Amazonka z Orinoko razem wzięte. Dlatego dzisiaj zrobimy wstęp, taki podstawowy, żebyś wiedziała, na co zwrócić uwagę przy kupowaniu tego typu oświetlenia, jakie masz możliwości i jak odczytywać te wszystkie informacje podawane na opakowaniach i stronach internetowych.

Przy zakupie taśmy LED, o czym nie powie Ci sprzedawca w markecie budowlanym, trzeba zwrócić na kilka rzeczy uwagę. Przy okazji tego artykułu korzystam z doświadczenia kolegów-montażystów z firmy NEPLUS, która jest partnerem cyklu LED LIGHT COLLEGE i swojego, jako sprzedawcy z 8-letnim stażem w branży.

 

taśmy LED, o czym nie powie Ci sprzedawca w markecie budowlanym, a powiem Ci ja | LED LIGHT COLLEGE | lvlupstudio.pl

 

Czym zatem jest taśma LED i listwa LED?
Taśma LED, to w skrócie elastyczny pasek pokryty świecącymi diodami LED. Od ich rodzaju i gęstości zależeć będzie jasność taśmy. I nie, nie możemy przyrównać jej do mocy świecenia tradycyjnej żarówki. Dlatego na pytanie o to, czy metr taśmy nad blatem kuchennym będzie świecił tak samo jak świetlówka 18W, większość sprzedawców odpowie: nie! Więcej watów nie zawsze równa się więcej światła!

Listwa LED to produkt podobny, ale umieszczony na sztywnej płytce drukowanej. Nie możemy go tak swobodnie wyginać, jak taśm LED, jednak cechuje się lepszymi parametrami – wyższą jasnością, dłuższą żywotnością i często 3-letnią gwarancją. Bardzo często listwy LED projektowane i produkowane są w Polsce, przez krajowych producentów na wyselekcjonowanych diodach LED.

 

Jaką wybrać i co oznaczają wszystkie cyfry w opisie?

 

Taśmy LED oznaczenia | taśmy LED, o czym nie powie Ci sprzedawca w markecie budowlanym | lvlupstudio

Taśma LED 3528 300LED IP65 12VDC 4,8W/mb Biała zimna (CW)

 

To jeden z popularnych zapisów, który ma nam ułatwić wybór odpowiedniej taśmy. Rozszyfrujemy go po kolei dzieląc od razu taśmy LED według kilku parametrów.

 

LED 3528, 5050, 2538, 5630

Te tajemnicze cyferki to nie numery seryjne czy moc lub ilość lumenów, a wielkość pojedynczej diody LED na taśmie. Chipy, będące źródłem światła, umieszcza się w obudowach z tworzywa sztucznego i zalewa specjalną żywicą. Cztery cyfry przy nazwie taśmy oznaczają nic innego jak właśnie wymiary tej obudowy. Np. dioda 5050 ma wymiary 5x5mm.

Większa dioda to niekoniecznie więcej światła. Najważniejszym parametrem jest wydajność, czyli ile lumenów przypada na 1W. Na przykład diody SMD2835 i SMD5050 mają taki sam pobór mocy, ale mniejsza świeci o 50% jaśniej.

 

150, 300 czy 600 LED?

Ten parametr mówi nam ile jest diod LED na 5 metrowej rolce. I tak, jak w przypadku rozmiaru diody, więcej nie zawsze znaczy jaśniej. Żeby nieco ułatwić Ci wybór taśmy LED zrobiłam tabelkę, która pokazuje orientacyjne zastosowanie.

 

jaka taśma LED | taśmy LED, o czym nie powie Ci sprzedawca w markecie budowlanym

 

Wodoodporna nie znaczy lepsza

Kolejnym parametrem jest stopień szczelności IP. Taśmy LED mają zazwyczaj IP20 lub IP65. W miejscach nie narażonych na dużą wilgotność lub wtedy, gdy stosujemy profil, wystarczy nam ta, o stopniu szczelności IP20. Taśmy o IP65 są zalane z wierzchu silikonem, co powoduje, że bardziej się grzeją, a co za tym idzie, szybciej się uszkadzają. W taśmach gorszej jakości silikon po czasie zaczyna się odbarwiać, przypalać, a nawet odchodzić od podłoża.

Nawet jeśli stosujemy taśmę LED w łazienkach, lepiej jest użyć taką o IP20 i umieścić ją w specjalnym profilu, który uszczelnia się dodatkowo bezbarwnym silikonem.

Najrzadziej spotykane są taśmy o IP68. Są one zazwyczaj na napięcie 230V i przeznaczone do użytku na zewnątrz.

 

Jakie napięcie zasilania?

Zasilanie taśm LED jest bardzo istotnym elementem całej instalacji. Taśmy LED zasilane są zazwyczaj napięciem 12V DC (prądu stałego). Trzeba zatem nie tylko pamiętać o zakupie zasilacza, bo bez niego nie podłączymy oświetlenia (po włożeniu do gniazdka taśma LED uszkodzi się momentalnie), ale również musimy na niego przeznaczyć miejsce. I to z dobrym dostępem i przyzwoitą wentylacją.

Zasilacz montujemy zawsze pomiędzy taśmą a napięciem 230V prądu zmiennego, aby je obniżyć i wyprostować. Do jednego zasilacza, o odpowiednio dobranej mocy, możemy podłączyć kilka źródeł światła. Ne powinno zasilać się odcinka taśmy LED z dwóch lub więcej zasilaczy!

Dobry zasilacz do taśm i listew LED powinien być:
– dedykowany do oświetlenia LED
– stałoprądowy i stabilizowany (12V DC)
– dobrany do naszego odcinka taśmy (mieć odpowiednią moc)

Nie wolno stosować do taśm LED zasilaczy halogenowych, które często są tańsze i jest na nich oznaczenie 12V, ale AC!!!

 

Jak zatem wyliczyć moc zasilacza?
Na każdej rolce taśmy i w opisie powinna być podana wartość jaką pobiera metr taśmy. W naszym przykładzie jest to 4,8W/1mb. Jeśli mamy rolkę 5m, to mnożymy 5×4,8W i wychodzi nam 24W (2A). I to jest minimalna moc zasilacza. Dobrze jest doliczyć ok. 10%, żeby nie chodził na pełnej swojej mocy.

Jeśli trafisz na dobrego sprzedawcę, to podłączy on rolkę taśmy pod miernik i okaże się, że 5mb wcale nie pobiera 4,8W, tylko mniej. Wynika to ze spadku napięcia. Im dalej od źródła napięcia, tym bardziej spada pobór mocy i jasność! Dlatego w dłuższych odcinkach, np. przy sufitach podwieszanych, napięcie podaje się na dwóch końcach taśmy LED lub więcej (w zależności od długości).

 

Słówko o kolorach

O barwie światła pisałam przy okazji żarówek, zajrzyj tam koniecznie, aby dowiedzieć się jakie są różnice w kolorze białym!

Przy taśmach (i listwach LED) warto nadmienić, że występują one w:
– trzech odcieniach bieli: ciepłej (warm white – WW), neutralnej (dziennej, pure/neutral white – NW) i zimnej (cold white – CW);
– kolorach: czerwony, zielony, niebieski, żółty (bursztynowy), czasem fiolet lub róż;
– RGB lub RGB+W

Istnienie taśm LED jednokolorowych nie jest niczym odkrywczym i specjalnym. Jeśli zależy nam na jednym kolorze, bez szaleństw, to wybierzmy właśnie taki rodzaj oświetlenia.

Taśmy RGB i RGB+W to taśmy, do których produkcji używa się 3 kolorów diod SMD: czerwonej (red – R), zielonej (green – G) i niebieskiej (blue – B) i umieszcza się je w jednej obudowie. Jest to dioda RGB, która poprzez mieszanie tych trzech barw pozwala na uzyskanie wszystkich kolorów z koła barw.

Teoretycznie, poprzez wymieszanie czerwonego, niebieskiego i zielonego, możemy uzyskać kolor biały. W praktyce, w zwykłych taśmach RGB, nie jest on „czysty”. Wpada w odcienie fioletu, zieleni, czasem niebieskiego. Ma również mniejszą jasność niż taśma LED biała jednokolorowa. Dlatego coraz częściej stosuje się taśmy RGB+W, czy takie, gdzie na przemiennie rozłożone są diody LED RGB i białe (ciepłe lub zimne) lub 4in1, tu w jednej obudowie umieszczone są diody R,G,B i W (white). Tę drugą wersję polecają moi koledzy z działu montażu.

Od jakiegoś czasu nie musimy również wybierać pomiędzy oświetleniem białym zimnym a ciepłym. Na jednej taśmie LED położone są diody w obydwu kolorach i dzięki sterownikom możemy używać ich zamiennie lub mieszać je ze sobą uzyskując barwę neutralną.

 

Sterowniki, ściemniacze i włączniki

Żeby taśma LED zaświeciła, wystarczy podłączyć do niej odpowiednio dobrany zasilacz.
A jeśli na etapie prowadzenia instalacji elektrycznej, doprowadzimy jeszcze 230V od zasilacza LED do włącznika ściennego, to mamy sprawę włączania załatwioną!

 

Możemy jednak zrobić o wiele więcej.

 

Do taśm jednokolorowych możemy podłączyć ściemniacze, które pomogą nam regulować natężenie światła. Mogą być ścienne lub radiowe z pilotem. Jedno- lub wielostrefowe, tak by jednym pilotem sterować kilkoma źródłami światła.

Możemy również zastosować mikro włączniki z funkcją ściemniania, które zmieszczą się w profil aluminiowy. To jest najpopularniejsze rozwiązanie w szafach i oświetleniu blatów kuchennych. Oprócz tego mamy włączniki do drzwi przesuwnych, czujki ruchu lub takie, które działają przez płytę meblową czy lustro!

 

Do taśm RGB mamy panele dotykowe, sterowniki radiowe z pilotem, panele sterujące itp. Jakiś czas temu pokazały się rozwiązania z modułami wi-fi i aplikacjami na telefon.

 

Oświetlenie LED podłączymy również do większości rozwiązań inteligentnego domu.

 

taśmy LED włączniki kuchnia

taśma LED w profilu z mikro włącznikiem TOUCH, fot. NEPLUS

 

Niesamowite aluminium

Sama taśma czy listwa LED to mało. Nie zawsze da się ją sprytnie ukryć w zabudowie. Nie zawsze chcemy widzieć punkty świetlne. I nie zawsze mamy pomysł, jak ją przymocować do mebla czy zabudowy.

Tu z pomocą przychodzą profile z aluminium i tworzyw sztucznych. Producenci tworzą kolejne modele, aby jak najlepiej odpowiedzieć na potrzeby klientów. Mamy więc profile do półek szklanych, pełniące rolę podświetlanych drążków w szafie, wodoodporne, kątowe, wpuszczane w sufity podwieszane czy pełniące funkcję dekoracyjnych lamp wiszących.

 

Więcej o profilach i ich zastosowaniach opowiem Ci przy okazji omawiania oświetlenia w konkretnych pomieszczeniach.

 

Przy profilach warto powiedzieć jeszcze dwie rzeczy:
– chronią przed kurzem, pyłem, brudem – łatwiej przetrzeć pleksi i profil, niż co tydzień delikatnie odkurzać taśmę LED
– odprowadzają ciepło – pełnią rolę radiatora dla taśm i listew LED, przez co zwiększają ich żywotność; do listew LED są wręcz konieczne!

 

taśmy LED w profilach do półek szklanych, fot. NEPLUS

 

Taśmy LED, o czym nie powie Ci sprzedawca w markecie budowlany

 

1. Tanie w użytkowaniu oświetlenie LED, nie koniecznie jest tanie w zakupie. Kupując taśmy i listwy LED warto postawić na jakość. Dobry sprzedawca ma w swojej ofercie taśmy LED profesjonalne, które charakteryzują się wyższą jakością wykonania, grubszymi ścieżkami, lepszym podłożem i mniejszą wrażliwością na przepięcia czy uszkodzenia. Tanie oświetlenie LED  to mniejsza sprawność energetyczna, szybka utrata jasności czy zmiana koloru (widać to zwłaszcza na białym kolorze, który staje się z czasem bardziej żółty lub niebieski), zawyżone parametry żywotności i mocy świecenia. Jeśli na opakowaniu lub naklejce na rolce nie ma znaku CE, to również świadczy o jakości danego produktu.

 

Kupując produkt, zanim zamontujesz go (samodzielnie lub z pomocą elektryka) w miejscu docelowym, dobrze jest podłączyć go do zasilania i sprawdzić, czy taśma świeci na całej długości. Trochę nią poruszać, lekko powyginać, żeby sprawdzić czy nie ma gdzieś uszkodzonych ścieżek lub połamanych rezystorów. Można zrobić również prosty test, który pokaże nam barwę diod. Na świecącą taśmę kładziemy białą kartkę papieru (kalki, papieru śniadaniowego) i od razu widzimy, czy diody mają ten sam odcień. Jest to ważne zwłaszcza wtedy, gdy taśma będzie w bliskim sąsiedztwie białych powierzchni. Uwaga! Tylko nienaruszona, 5m rolka, może być zwrócona na gwarancji do sklepu!

 

2. Jeśli planujesz większą inwestycję kup taką ilość taśm LED z jednej dostawy, aby starczyło na cały projekt plus odrobinę zapasu. Dlaczego to takie ważne?  Kolor światła diody LED zależy od rodzaju (składu, domieszek) materiału półprzewodnikowego. W procesie produkcyjnym pojedyncze diody mogą mieć nieco inną barwę wytwarzanego światła. Stąd ważna jest selekcja diod LED tak, aby barwa światła pojedynczych diod była taka sama. Jeśli weźmiemy całą partię z jednej dostawy, możemy mieć pewność, że taśmy LED będą miały ten sam odcień.

Na zdjęciu poniżej jest kilka taśm LED różnego typu i mocy. W zasadzie każda z nich ma inną barwę, pomimo, że występują tylko trzy odmiany koloru białego: neutral, ciepły i zimny. Taśmy z barwy ciepłej wpadają czasem w brzoskwiniowe, różowe tony lub bardziej żółte. Neutral bywa lekko beżowy, a zimna jest czasami bardziej niebieska.

 

taśmy LED odcienie i kolory | taśmy LED | LED LIGHT COLLEGE | lvlupstudio

 

3. Przy instalacji taśm LED ważny jest przekrój kabli, doprowadzenie zasilania w kilku miejscach, jeśli mamy dłuższe odcinki (pisałam o tym wyżej i przypomnę jeszcze przy artykule o sufitach podwieszanych), jakość zasilacza i taśmy LED.


 

Jak widzisz dobór odpowiedniej taśmy LED wymaga odrobiny wiedzy lub sprzedawcy, który zna się na rzeczy. Mam jednak nadzieję, że informacje z tego artykułu pomogą Ci dobrać odpowiednie oświetlenie do swojego Domu.

W następnych artykułach poruszę sposoby podłączania taśm LED i różne możliwości sterowania. Będzie także o różnych rozwiązaniach w poszczególnych pomieszczeniach. W lutym skupię się na oświetleniu LED w przedpokojach, korytarzach i klatkach schodowych.

 

Masz u siebie w Domu oświetlenie LED? Jesteś z niego zadowolona? Czy udało Ci się trafić na dobrego sprzedawcę? Podziel się swoimi wrażeniami w komentarzu!