Moda na ciemne kolory – nasz granatowy salon

with 12 komentarzy

moda na ciemne kolory | nasz granatowy salon | lvlupstudio

 

W maju zeszłego roku zrobiliśmy remont naszego dużego pokoju (szalone 15,5m2!). Perypetie, rozważania i inspiracje na jego urządzenie znajdziesz pod tagiem nasz domOd tego czasu doszły nowe dekoracje, wymarzona półka na płyty, którą wymyśliłam i razem z Mężem zrobiliśmy. Pojawiło się kilka kwiatów, których ofiarodawcy liczą, że potraktuję je z miłością i uwagą. Nasze córki już prawie wyprowadziły się ze swoimi zabawkami. Cały czas liczymy na to, że po remoncie ich pokoju, więcej czasu będą spędzały u siebie i tam rozkładały się z kredkami, klockami i lalkami. Cały czas oczywiście coś zmieniam. Jeszcze mężowski kącik z biurkiem (którego na zdjęciach nie zobaczysz, stoi pod oknem) przejdzie małą reorganizację. Może wreszcie uda się zawiesić karnisz z zasłoną, która zasłoni rurki i półki z moim domowym biurem.  Marzy mi się też nowy stolik kawowy (zamiast białego kwadratu z IKEA, który miał być tymczasowym rozwiązaniem) i dokończenie galerii ściennej.

 

Tak było

Kiedy pierwszy raz weszliśmy do naszego przyszłego salonu, ściany były fioletowe, stały ciemne brązowe szafki i spory narożnik. Na oknach wisiały ceglaste rolety. Pierwsza myśl – rozjaśnić! Miał być turkusowy lub morski kolor. Skończyło się na błękicie. Na zdjęciach poniżej możesz zobaczyć jak wyglądał pokój tuż przed majowym remontem. Jest już nasza obecna kanapa, a na oknach białe rolety odbijające promienie słoneczne.

salon przed remontem | granatowy salon | lvlupstudio

salon przed remontem | jimi hendrix poster | lvlupstudio

Błękitne ściany | remont salonu | lvlupstudio

 

Granatowy salon

Dzisiaj nasz duży pokój ma charakter. Ciemna drewniana podłoga (panele), półka na płyty i stół z krzesłami ocieplają wnętrze. Biała ściany odbijają światło, które wpada przez duże okna. Ulubione dodatki, plakaty i osobiste przedmioty nadają mu indywidualny charakter. I nawet meble z IKEA, które przechowują miliony rzeczy, nie wyglądają tak bezpłciowo i katalogowo, jak wcześniej.

 

nasz granatowy salon | biblioteczka | lvlupstudio

nasz granatowy salon | instrumenty w dużym pokoju | lvlupstudio

 

Światło

Lubię jasne, dobrze doświetlone wnętrza. Lubię też mieć możliwość budowania nastroju i różnych scen we wnętrzach światłem. Jeśli dobrze przyjrzysz się zdjęciom, dostrzeżesz kilka z nich.

Oświetlenie główne to lampa typu spot na cztery żarówki. Na nasz nieduży salon wystarcza, ale nie lubię jej włączać. Służy nam tylko kiedy są goście, żeby doświetlić stół. Użytkowym oświetleniem jest jeszcze listwa LED nad biurkiem Męża i lampka na biblioteczce, która doświetla mój kącik czytelniczy. W planach jest zamienienie jej na żarówkę typu Edison z kolorowym kablem.

Za telewizorem umieściliśmy taśmę LED w kolorze białym zimnym, z możliwością ściemniania. Świetnie sprawdza się przy oglądaniu TV. Taką samą taśmę, tylko zamkniętą w profilu aluminiowym, zamontowaliśmy w półkach z płytami. Stanowi dodatkowe nastrojowe oświetlenie i jednocześnie podkreśla kolekcję albumów CD.

 

Na parapecie, szafkach i biblioteczce poustawiane są świece i lampiony. Wkrótce na oknie zawisną choinkowe lampki, tworząc bajeczne scenerie. Szukam jeszcze dużej lampy stołowej, która będzie oświetlała mój kącik przy oknie i domykała aranżację na parapecie.

 

 

Kolory i tekstylia

Dominującym kolorem jest granat. Dopełnia go szara kanapa i białe ściany i meble. Pozostałe kolory pojawiają się w dodatkach i zmieniają się wraz z porą roku. Latem pojawiają się pasiaste i żółte poduszki, błękitne obrusy i świeże, kolorowe kwiaty. Zimą króluje miedź, granat i biel. Jesienią pojawiają się odcienie terakoty na doniczkach, szarości, brązy i musztarda na poduszkach, by ustąpić wiosną pastelowym różom.

Na kanapie nie mamy wielu poduszek. Codzienne ich zdejmowanie (a śpimy w salonie), doprowadzało nas do szału, więc zostało tylko kilka sztuk. Na dywan się nie decydujemy, pomniejszyłby pomieszczenie, a przy dwóch małych kruszących dziewczynkach i długowłosej rodzinie byłby non stop brudny. Na oknie, w rogu pokoju, tuż za gitarami, zawiśnie kiedyś jeszcze zasłona, która doda przytulności.

Marzy mi się nowy stół (rozkładany) i krzesła, ale na to musimy jeszcze poczekać. Na razie misja – remont pokoju córek!

Ściany, które mówią o miłości

with 8 komentarzy

Ona śpiewała i zawsze marzyła o długowłosym, przystojnym gitarzyście. On uczył się grać, żeby imponować dziewczynom i dorównać swojemu idolowi. Kiedy się spotkali, on zakochał się w jej despotycznej osobowości i nogach, ona pokochała jego zabójczy uśmiech i poczucie humoru. Rok później stanęli razem na deskach Domu Kultury na pierwszym koncercie.

Dla niej nauczył się grać „Letni spacer z Agnieszką”. Dla niego narysowała jego portret z gitarą, który mają do tej pory. Pół roku przed ślubem wsiedli w pociąg i pojechali na największą gitarową imprezę w Polsce – bicie rekordu Guinessa w jednoczesnym graniu „Hey Joe”. Odtąd Wrocław jest ich ukochanym miastem, a Jimi Hendrix świeckim patronem ich miłości.

To bajka? Nie, to mocno okrojona historia naszej miłości. Może kiedyś opowiem więcej, o tych wszystkich burzach i sztormach, które musiał Luby ze mną przeżyć. Bo ja jestem jak morze. Piękne, bezkresne, głębokie i spokojne. Do czasu! A teraz zapraszam w nasze skromne progi.

 

nasz salon | instrumenty muzyczne w aranżacji pokoju | levelupstudio

 

jak powiesić gitary

nasz salon | granatowe ściany, biblioteczka, gitara, Jimi Hendrix | Levelupstudio
Nasz duży pokój

Ściany w naszym domu zaczynają mówić o miłości.
Pierwszy krok zrobiłam malując ścianę w kuchni farbą tablicową, następny dosyć niedawno tworząc w przedpokoju tablicę na fotografie rodzinne. Dzisiaj wisi na niej kilka moich ulubionych zdjęć starszej córki. Niedługo pojawią się też fotki młodszej i ich wspólne, siostrzane.

Poster z Hendrixem narysowałam mężowi kilka lat temu na urodziny. Jego pierwszy idol zajmował przez jakiś czas zaszczytne miejsce nad telewizorem. Teraz stoi na biblioteczce w towarzystwie mapy naszego ukochanego Wrocławia. Obydwa plakaty czekają na porządne oprawienie – Jimiemu podczas remontu zbiłam szybę.
City Art Posters Wrocław | nasz salon | lvlupstudio

płyty | nasz salon | lvlupstudio

 

granatowe ściany | biblioteczka | lvlupstudio

Ta ściana zawiera naszą miłosną historię oraz nasze większe i mniejsze zamiłowania. Ukochane książki, sprzęt grający, plakaty i słoik, do którego wrzucamy drobne na kolejne bicie rekordu. Za rok, w maju, po 8 latach zabierzemy ze sobą córki. Może nawet damy im gitary.

A jak Twoje ściany? Czy mówią o miłości?
Mapa Wrocławia – City Art Posters

Nasza kuchnia – beton, czerwień, czerń i dużo światła

with 19 komentarzy

Kiedy w listopadzie 2014 roku rozpoczynaliśmy remont kuchni, myślałam, że raz, dwa i będę mogła pokazać efekt końcowy. Nic bardziej mylnego. Zawsze było coś niedokończone (prawdę powiedziawszy do tej pory jest – np. brakujący uchwyt).
Sam remont trwał 3 dni. Luby zdemontował 3/4 szafek, przerobił instalację pod zlewozmywak, doprowadził prąd do okapu i zamontował oświetlenie. Zanim zawisły górne szafki, na ścianach położyliśmy beton*. Potem już tylko stolarz zamontował nam wszystkie szafki i można było urzędować w kuchni. Kosmetyczne sprawy zajęły nam najwięcej czasu – wieszanie relingu na suszarkę do naczyń, przeróbka szafki (bo złe wymiary okapu podałam i szafka była o 10 cm za duża) i montaż listwy zasilającej w blacie. Nieszczęsne miejsce koło rur, które miało być wykończone płytą w kolorze frontów, z półeczką na książki kucharskie, nie doczekało się naszego stolarza, więc pomalowałam je resztką farby tablicowej. Wszystkie te perypetie i utrudnienia nie przeszkodziły nam jednak w zrealizowaniu marzenia o kuchni w stylu loft.

kuchnia w stylu loft z betonową ścianą | lvlupstudio
Zanim przejdziecie do oglądania efektu finalnego, zajrzyjcie do tego co nas zainspirowało i jak było ‚przed’ remontem:
– jak to Luby zadecydował o remoncie kuchni podczas wizyty w IKEA – klik 
– planowane zmiany w kuchni – klik

Kuchnia w stylu loft

kuchnia z betonową ścianą po zmianach | lvlupstudio
W kuchni pozostały stare kafelki. Poprzedni właściciele niestety nie zadbali, żeby podłoga przedpokoju i kuchni ‚schodziła’ się ze sobą. A wystarczyło zacząć kłaść od łączenia.  Zamiana miejscami zlewu i kuchenki dała nam dodatkowe 7cm podłogi – rury z wodą wychodzą na ścianie z lodówką i zlewem (w obecnym ustawieniu). Wcześniej były ciągnięte za szafką i cała zabudowa była odsunięta od ściany i zakryta dodatkowym kawałkiem blatu.
betonowa ściana w kuchni DIY | lvlupstudio

Jakbym nie kombinowała, jeżeli chcieliśmy zostawić szafki pod oknem i nie usuwać kaloryfera (a na to potrzeba zgody spółdzielni) – nie udało się wcisnąć zmywarki. Za to zyskaliśmy wąską szafkę z szufladami. Szafka ze zlewem w narożniku ma półki na słoiki, rzadko używane naczynia, butelki na kwas chlebowy. Również szafka wisząca jest narożna – mamy teraz mnóstwo miejsca do przechowywania i mieści się w nich cały ogrom talerzy, kubków i miseczek.

betonowa ściana DIY w kuchni, loftowa kuchnia | levelupstudio
betonowy blat w kuchni imitacja | lvlupstudio

Ściana po lewej od wejścia pozostała nieruszona. Czarna farba tablicowa pomimo częstego użytkowania spisuje się świetnie i służy głównie Zulce do ćwiczenia rysunków. Jedynie w dolnej część ma kilka drobnych ubytków. W dolnych szafkach pod oknem zostawiliśmy konstrukcję, stolarz przyciął je nam z tyłu tylko, żeby blat wystawał nieco poza (oryginalne szafki z IKEA były takiej samej szerokości co standardowy blat kuchenny, a nie chcieliśmy kupować droższego, szerszego i przycinać go do odpowiedniej szerokości). Z prawej strony, przy wnęce, została dodana płyta maskująca w kolorze frontów.
pomysł na farbę tablicową w kuchni | lvlupstudio

oświetlenie LED w kuchni | levelupstudio

Pod szafkami wiszącymi mamy zamontowane profile aluminiowe z taśmami LED – zimą w zasadzie ich nie wyłączam. Światło pięknie wydobywa strukturę „betonu”.
betonowa ściana DIY w kuchni | lvlupstudio

lampa z butelek po piwie DIY | lvlupstudio
Luby marzył o lampie z butelek. Jak zobaczył ceny, postanowił zrobić sam. Dzisiaj wybrałabym chyba brązowe szkło, bo przez zielone butelki światło robi się trochę ‚trupie’. Używamy go raczej jako ozdobnego, zwłaszcza, że nad blatem przy oknie zamontowaliśmy profil na wysięgnikach z taśmą LED, który fantastycznie doświetla blat.

Zestawienie „przed” i „po”

kuchnia przed i po industrial, loft | lvlupstudio

kuchnia przed i po industrial, loft | lvlupstudio

kuchnia przed i po industrial, loft | lvlupstudio

I jeszcze na koniec widok z okna. Mamy autentyczne dzieła sztuki – na pięciu blokach wiszą ogromne reprodukcje dzieł Witkacego.
reprodukcje, witkacy obrazy, witkacy słupsk
Jak Ci się podobają zmiany w naszej kuchni? Czy loftowy, nieco industrialny klimat to Twoja bajka, czy raczej wolisz coś zupełnie innego? Ja cieszę się, że poprawiliśmy funkcjonalność kuchni (pomimo dalszego braku zmywarki), i że obydwoje braliśmy czynny udział w jej tworzeniu.
Marzysz o betonowej ścianie? Nic trudnego. Możesz ją zrobić własnoręcznie:
* betonowa ściana została zrobiona wg pomysłu, który znaleźliśmy na Kobieta wie lepiej

Salo(mo)nowy wyrok – salon do remontu

with 2 komentarze
salon do remontu, salon żółty i niebieski
Postanowione, po blisko pięciu latach mieszkania w naszym M2 nareszcie doczekam się remontu salonu! Cała akcja przewidziana na kwiecień. Wcześniej, może już w przyszłym miesiącu (hura!!!), uda nam się kupić kanapę, bo w naszej mechanizm się psuje, tapicerka, dzięki dzieciom, jest nie do odczyszczenia, a wkład w poduchach, które pełnią rolę oparcia, się zbił i straciły kształt.
Jak duży będzie remont zależy od funduszy jakie uda nam się zgromadzić. To co będzie na 100% zrobione, to malowanie, wymiana kanapy, drobne przemeblowanie i dokupienie półek, wymiana materiału w roletach oraz zakup dekoracji. Nowy stół i krzesła, dywan i wymiana górnego oświetlenia chwilowo nie mieszczą się w budżecie, ale kto wie 🙂
Cały ciężar metamorfozy opierać się będzie na zmianie koloru ścian i wymianie kanapy. Wiecie, że wyprzedziłam „kolor roku” o jakieś 4 lata! Tak, tak, zniknie ze ścian kolor Pantone na 2016 rok – Serenity Blue. Jakoś mi nigdy z trendami nie było po drodze.
Ten niebieski odcień, który obecnie króluje na dwóch ścianach, nie jest ulubionym kolorem Męża (moim zresztą też nie). Do kilku pomysłów muszę przekonać Lubego, a wiadomo, że mężczyźni, w niektórych kwestiach to oporny materiał 🙂

Co planuję, co mnie inspiruję.

Przejrzałam swoje tablice na Pintereście w poszukiwaniu inspiracji. Wybrałam te wnętrza, które spodobały mi się na pierwszy rzut oka. Takie, na których widok chciałam krzyknąć: „Tu mogę mieszkać!”. I choć nie wszystkie przedstawiają salon, to chodzi o klimat, który tworzą. Do tego kilka inspirujących kolorystycznie palet.
żółta sofa do salonu
źródło: 1/2/3/4
salon w barwach ziemi
 źródło: 5/6/7
salon z pomarańczem
źródło: 8/9/10/11
szara ściana w salonie, niebieska ściana w salonie
źródło: 12/13/14/15/16
salon z żółtą kanapą
źródło: 17/18/19
żółto niebieski salon
No to teraz zgaduj-zgadula jak będzie w naszym salonie.

Przedpokój do remontu – finisz!

with 6 komentarzy
Skończyłam, zrobiłam zdjęcia i mogę się chwalić!
Cztery tygodnie to dużo na uporządkowanie i ‚refreszing’ przedpokoju, zwłaszcza, że nie planowałam zmiany podłogi, zrywania tapet i innych wielkich zmian. Potrzebowałam odświeżenia, ujednolicenia i upiększenia przestrzeni.
 
metamorfoza przedpokoju, limonka we wnętrzu, wyzwanie Houseloves | lvlupstudio.pl
 
Przypominam, że za inspirację do zmian odpowiada Karolina i jej wyzwanie  #wykonczdomzhouseloves. Dzięki niej zmobilizowałam się i wykonałam wraz z Lubym dobrą robotę.
 
W ramach akcji ukazały się jeszcze dwa posty – o planach remontowych, gdzie pokazywałam rzut przedpokoju, inspiracje i planowane zmiany, oraz moje DIY w ramach wyzwania, czyli tablica organizująca rodzinę.

Szafa

Szafa przeszła największą metamorfozę. Zamknięcie drzwiczkami (wreszcie!) przestrzeni po szufladach i stworzenie w ostatniej części (tej najbliżej drzwi wejściowych) szafki na buty z półkami zamiast drążka na wieszaki, dało nam wreszcie funkcjonalny, dopasowany do naszych potrzeb mebel. Uporządkowanie i zamknięcie w pudłach wszystkich rzeczy, które leżały na szafie wprowadziło ład i harmonię, pomimo mocno wzorzystej okleiny. Tego było mi trzeba.
 
przedpokój szafa w okleinie
 
Idealnie nie jest. Brakuje uchwytów w dolnych drzwiczkach, ale planuję wymienić wszystkie, a to wiąże się z wyprawą do sklepu budowlanego na koniec miasta. Bez samochodu i na końcówce ciąży jest to ponad moje siły.
Lampki od Cotton Ball Lights już zamówione. Ten komplet podprowadziłam Zu z pokoju, ale rzeczywiście będą wisieć w tym miejscu, żebyśmy mieli wreszcie światło w przedpokoju. Poza tym tworzą wyjątkową atmosferę, jest przytulniej, cieplej i trochę bardziej kobieco w tym mocno graficznym pomieszczeniu.
 

Projekty DIY

W ramach metamorfozy wykonałam dwa projekty. Jeden to tablica do organizacji naszego życia rodzinnego. Drugi to prosta tablica na zdjęcia. Sklejka, która została po wykonaniu tablicy została przycięta do odpowiedniego wymiaru, pomalowana na ten sam limonkowy kolor, co elementy na dużej tablicy. Do tego przykleiłam na gorący klej drewniane spinacze i dodałam napis. Prosto, szybko i efektownie – tak lubię najbardziej.
 
tablica na zdjęcia rodzinne, limonka we wnętrzu | lvlupstudio.pl
 
Jak pewnie zauważyłaś, jeszcze fotografii rodzinnych nie ma, za to wykorzystałam obrazki, które zalegały pudła. Ładnie się wpasowały, później wywołam zdjęcia, a w okresie bożonarodzeniowym będzie służyła do ekspozycji kartek świątecznych. Papierowe pompony z cieniutkiej bibułki również zrobiłam sama. W Internecie można znaleźć mnóstwo tutoriali, jak wykonać takie cuda.
 

Limonka

Przyznam się, że bałam się tego koloru. Myślałam nawet o przemalowaniu pufy na jakiś bardziej ‚mój’ kolor. Teraz jednak uważam, że wniósł on świeżość i taki oddech do ciasnego i ciemnego wnętrza. Znalazłam w sieci kilka inspiracji z limonką w roli głównej i jestem zachwycona. Zobacz jak teraz wygląda wejście do naszego M.
 
nasze M2 , przedpokój, limonka, szachownica | lvlupstudio.pl
 
Jeszcze myślę nad jakimiś drobnymi elementami dekoracyjnymi na ścianie na wprost drzwi wejściowych. Może pojedyncze obrazki, fotografia, muszę się jeszcze zastanowić, żeby nie ‚przedobrzyć’.
 
I na koniec zdjęcia „przed” i „po”.
 
przedpokój do remontu finisz | lvlupstudio.pl
przed i po
 
I tak oto niewielkim nakładem finansowym, w cztery tygodnie, sprawiłam (przy pomocy Lubego), że wejście do naszego mieszkania jest przyjemniejsze, a życie rodzinne bardziej zorganizowane. 
Co myślisz o zmianach? Jak podoba Ci się ten odcień zieleni? Zastosowałabyś go w swoim wnętrzu?
1 2