6 kroków do funkcjonalnego przedpokoju

with 9 komentarzy

Kiedy półtora roku temu robiliśmy odświeżenie przedpokoju, zależało nam nie tylko na poprawieniu jego wyglądu i uporządkowaniu przestrzeni. Chodziło też o funkcjonalność, żeby było w nim wszystko, co na co dzień jest nam potrzebne, aby
sprawnie wyjść z domu. Niczego nie ma w nim zbędnego, a jedyną rzeczą jakiej jeszcze brakuje, to wieszaczków na kurtki naszych córek, które przykręcimy do boku szafy.

W tak wąskim pomieszczeniu postawiliśmy na dekoracje wiszące na ścianie i brak otwartych półek. Żadne z nas nie jest pedantem. Utrzymanie porządku traktujemy bardzo liberalnie, więc im mniej zbieraczy kurzu i miejsc, w których można gromadzić rzeczy, tym lepiej.

Dla Ciebie zgromadziłam dzisiaj 6 zasad, które pozwolą na uzyskanie funkcjonalnego przedpokoju.

 

1| Wieszak – To najbardziej charakterystyczny element tej strefy. Zawiesisz na nim płaszcz, torebkę czy klucze. Żeby nie wyglądał na drugą szafę, dobrze na nim trzymać tylko te okrycia wierzchnie, w których chodzimy na codzień. Na pozostałe kurtki i buty przeznacz osobne, zamykane szafki. Taki wieszak może pięknie zdobić pomieszczenie, nadawać mu charakter i styl. Na końcu artykułu znajdziesz przykładowy moodboard z różnymi elementami do przedpokoju, może tam znajdziesz wieszak dla siebie.

2| Lustro – Ważne dla każdej kobiety. Szybkie spojrzenie tuż przed wyjściem wystarczy, by zarejestrować rozmazaną kredkę do oczu, plamę na bluzce czy resztki chrupek we włosach. Moje jest duże, dzięki czemu widzę całą sylwetkę i mogę ocenić czy dobrze wyglądam w danej stylizacji. Z braku dobrego oświetlenia w łazience, często zdarza mi się też przy nim robić makijaż.

3| Półki, konsole, komody – przechowywanie! Dobrze mieć w przedpokoju miejsce, w które możesz odłożyć kluczyki, listy,paczkę gum, słuchawki czy ładowarkę do telefonu. Wszystko, czego potrzebujesz, żeby wyjść z domu. Jeśli masz wystarczająco dużo miejsca, żeby ustawić ładną konsolkę lub komodę, warto pomyśleć nad prostą dekoracją na niej. Kwiaty w wazonie, świeczka, dekoracyjna misa na drobiazgi sprawią, że będzie nie tylko funkcjonalnie, ale i pięknie.

4| Siedzisko – Przydaje się do odstawienia torebki i założenia butów. Nasza zielona pufa jest dodatkowo schowkiem, w którym trzymamy chustki i czapki atualnie używane przez córki, a także rękawiczki i ochraniacze na rower.

5| Dywan, wycieraczka – Mają przede wszystkim funkcję użytkową.Zbierają śmieci i piach, które przynosimy ze sobą do domu. Dywan położony w przedpokoju połączonym z dalszą częścią mieszkania, dodatkowo wyznacza przestrzeń wejściową. Może być też piękną ozdobą. Ze względu na wzorzyste kafelki zrezygnowaliśmy z dywanu, pozostając tylko przy wycieraczce przed drzwiami.

6| Oświetlenie – Przedpokój jest zazwyczaj pomieszczeniem bez okien. Korzysta jedynie ze światła wpadającego z pozostałych pomieszczeń. Dobrze zapewnić w nim kilka źródeł światła. Zwłaszcza, kiedy przylegają do niego sypialnie i pokoje dzieci. Oprócz ogólnego oświetlenia, warto zastosować nastrojowe, boczne, które pozwoli nam i naszym gościom swobodnie przygotować się do wyjścia, a nie naruszy spokojnego snu pozostałych domowników.

O, a w takim klimacie marzy mi się mój przyszły funkcjonalny przedpokój. Trochę etno, trochę skandynawsko. Z niebanalnym plakatem, porządną lampą, półką na różności i zabawną wycieraczką przed wejściem.

 

moodboard przedpokój etno folk - 6 zasad aby mieć funkcjonalny przedpokój | lvlupstudio.pl

Wszystkie przedmioty znajdziesz na Bonami.pl

wieszak Nordal 109 zł

lampa ETH 239 zł

plakat Barcelona Travelposter 79 zł

kremowe pudełko Rex London 25 zł

stołek Versa Grey Star 203 zł

wazon ETH 129 zł

regał Karup 599 zł

dywan Bakero 44 zł

wycieraczka Fisura 79 zł

 

Myślę, że przedpokój jest najbardziej regularnie używanym pomieszczeniem w domu. Dlatego musi być tak funkcjonalny i pomocny jak to możliwe. Jeśli dodatkowo nie potraktujemy go po macoszemu, tylko dopieścimy dodatkami i materiałami, to będzie zachwycał naszych gości, a my chętnie będziemy wracali w progi naszego domu.

A co Ty masz w przedpokoju? Zgadasz się z punktami tej listy czy może coś jeszcze byś dodała lub zmieniła?

 

 

Ogranicza Cię tylko wyobraźnia

with Brak komentarzy
Ile razy ostatnio słyszałaś to hasło? Nie ważne czy urządzasz mieszkanie, organizujesz przyjęcie, idziesz farbować włosy czy sadzisz kwiaty na balkonie. Twój mężczyzna chce zrobić Ci niespodziankę z okazji rocznicy? Ogranicza go tylko wyobraźnia! Szukasz prezentu dla dziecka przyjaciół? Ogranicza Cię tylko wyobraźnia! Masz tydzień urlopu i nie wiesz gdzie go spędzisz? Co mówią biura podróży: Ogranicza Cię tylko…
Sąsiad w niedzielę po południu zaczyna wiercić i zastanawiasz się, co mu powiesz, jak Ci obudzi usypiane przez godzinę dziecko. Tu popuść wodze fantazji, idź na żywioł i niech Cię nic nie ogranicza!

 

Zastanawiałaś się kiedyś czy wyobraźnia jest niezbędna w urządzaniu wnętrza? Jak dużo jej potrzeba i czy dobrze, że czasami nas ogranicza. A może wystarczy wiedza techniczna, znajomość trendów i odrobina wyczucia stylu.
ogranicza cie wyobraznia
Gdy brak wyobraźni
Codzienność wiąże się między innymi z gotowaniem. Wchodzę więc do kuchni pełna zapału, chęci ugotowania czegoś zdrowego, pysznego i nowego. Otwieram lodówkę, szafkę, wyjmuję produkty i zderzam się z rzeczywistością. Bo owszem, szpinak pasuje do jajka, kasza gryczana świetnie smakuje z gulaszem, a kuskus z pomidorami i fetą to podstawa mojej ulubionej sałatki. Zioła? Bazylia, oregano, sól, pieprz i papryka w trzech rodzajach. Ale co z tym dalej zrobić? Są podstawy, ale bez przepisu dalej nie ujadę. Kiedy wchodzę do kuchni, wyobraźnia zostaje za progiem.

 

Czy się tym przejmuję? Martwię? Ależ skąd! To nie moja bajka, bycie szefem kuchni nigdy nie było moim marzeniem (co innego właścicielem restauracji!). Nie nachodzą mnie twórcze wizje łączenia mięsa i ryby na jednym talerzu, albo stworzenia trzypiętrowego tortu z kremem z kumkwatu i frostingiem pistacjowym.
Brakiem wyobraźni nie należy się martwić. Okazuje się, że nie jest ona niezbędna, żeby ładnie mieszkać.

 

Potrzebna jest wiedza, którą roboczo nazwijmy techniczną. Kiedy projektujesz kuchnię pamiętaj o trójkącie roboczym (lodówka-zlew-kuchenka) i odpowiedniej wysokości blatu, żeby wygodnie Ci się pracowało. Przy urządzaniu łazienki ważne są odległości pomiędzy sanitariatami,rurami i odpływami i ścianami. Żebyś nie musiała ustawiać prysznica na podeście, aby woda swobodnie spłynęła, a korzystając z toalety nie uderzała kolanami o drzwi. Głównie mówimy więc o wielkościach, odległościach i właściwościach materiałów.

 

Drugą niezbędną rzeczą jest wiedza o Twoich potrzebach i o tym, co Ci się podoba. Przy planowaniu salonu uwzględnij jakie funkcje ma pełnić (do relaksu, z jadalnią, w nocy jako sypialnia). Dobierz meble do ilości rzeczy jakie chcesz w nim przechowywać, wielkości pokoju, poszczególnych funkcji. Jeżeli często masz gości lub liczną rodzinę – kup rozkładany stół i dodatkowe składane krzesła. Śpisz w salonie – potrzebna wygodna kanapa i szafa na ubrania. Zgromadź też inspiracje i to wszystko, co Ci się podoba. Możesz utworzyć specjalny folder na komputerze lub tablicę na Pinterest. Możesz wklejać w zeszyt i wpinać w segregator. Potem przejrzyj zdjęcia, wyciągnij z nich wspólne fragmenty i na ich podstawie zbuduj wizję i kształt Twojego idealnego wnętrza.
czy wyobraznia jest potrzebna
Gdy ponosi nas wyobraźnia
Pozostańmy w kuchennych klimatach. Są tacy domorośli kucharze, którzy łączą składniki na „na pewno będzie smacznie”, „ja lubię takie połączenie” i „jadłem kiedyś podobne w drogiej restauracji, więc jak użyję podobnych rzeczy, to się uda”. Po czym następuje trzygodzinny akt twórczy zakończony wątpliwym sukcesem w postaci niesmacznej mamałygi  z kwiatkiem z pomidora i kotletem z piersi z kurczaka smażonym w głębokim tłuszczu. Autor zachwycony, goście uderzają w kurtuazyjny ton, a w duchu modlą się, żeby deser nie był popisowym dziełem gospodarza, tylko smacznym kalorycznym ciastkiem z pobliskiej cukierni.

 

Jeżeli jeszcze nie wiesz o jakich wnętrzach mówię, zajrzyj chociażby na fanpage A po co mi architekt wnętrz. Co możesz zrobić jeżeli to Ty obdarzona jesteś bujną wyobraźnią i ułańską fantazją? Zatrzymaj się i odetchnij. Po pierwsze zgromadź inspiracje i wszystko to, co Ci się podoba w innych wnętrzach, wrzuć w segregator, folder na komputerze lub tablicę na Pinterest. Po drugie – zrób zdjęcia swojego wnętrza i porównaj je z tymi, które Tobie się podobają. Co mają wspólnego, co możesz zmienić, żeby taki efekt osiągnąć. Podoba Ci się marmurowy stolik, ale nie masz na niego kasy. Przelej swoją kreatywność na stworzenie takiego stolika. W sieci znajdziesz mnóstwo instrukcji i takie DIY będzie na pewno cieszyło oko. Po trzecie – pochowaj, sprzedaj, oddaj zbędne przedmioty (jeżeli ciężko Ci się za to zabrać, albo po prostu nie wiesz jak to zrobić, przeczytaj o tym jak rozprawić się z domowym wielorybem). Ogranicz kolorystykę i ilość rodzajów materiałów. Tiul, welur, koronka, brokatowy bieżnik i poliestrowe poduchy w kwiaty to za dużo na jedno pomieszczenie. Często mniej znaczy więcej. I pamiętaj, nie zawsze producenci farb trafnie zestawiają kolory w swoich folderach, a to co nieźle wygląda na wizualizacji 50 metrowego salonu, nie sprawdzi się równie dobrze w pokoju dziennym o wielkości 15m2.
co nas ogranicza
Po co mi projektant wnętrz
Za dzieciaka uwielbiałam drożdżówki z serem mojej babci. Wiesz, taki smak dzieciństwa. Wydawały mi się najlepsze na świecie. Przepis? Weźmiesz pół paczki drożdży, mąki tak z pół kilo, mleko na oko, twaróg dosłodzisz cukrem wanilinowym. Tak mniej więcej to szło i tak robiłam. Były smaczne, czasami tylko zjadliwe, a z czasem, nawet te robione przez babcie, zaczęły wydawać mi się ciężkie. Porzuciłam nadzieje na pyszne puchate drożdżówki? Nie, poszłam do specjalisty! Dzięki jednej genialnej blogerce kulinarnej krok po kroku przeszłam przez zrobienie idealnej strucli drożdżowej z twarogiem. Jeszcze lekko ciepła wjechała na stół i zniknęła w 15 minut, a goście oblizywali palce i pytali czy mam jeszcze.

 

Mogłam sama kombinować, ale potrzebowałabym miliona prób żeby wyszła tak dobra. Mogłam też dalej robić poprawną drożdżówkę wg przepisu babci, ale nie miałaby wtedy takiego smaku i efektu WOW, jaki dały maliny (Nie wpadłabym na to, serio! Czy ja już mówiłam, że do kuchni moja inwencja twórcza się nie pcha). Tak samo jest z wnętrzami. Kiedy tej wyobraźni nam trochę brakuje możemy urządzić całkiem poprawne i estetyczne wnętrze. Może zabraknąć w nim jednak tego twórczego pierwiastka, który spowoduje, że wnętrze będzie niepowtarzalne a jednocześnie nadal będzie mówiło o mieszkańcach.
Gdy mówimy o nadmiarze wyobraźni architekt czy też projektant wnętrz pomoże to wnętrze uspokoić, nada mu styl i sprawi, że będzie harmonijne. Popchnie twórcze zapędy właściciela na właściwe tory zachowując przy tym charakter miejsca.
 ogranicz wyobraźnię
Jeżeli nie chcesz oddać urządzania całego wnętrza w ręce profesjonalisty, warto chociaż zasięgnąć porady w kwestii funkcjonalnego rozplanowania sprzętów i mebli, elektryki i oświetlenia. Projektant doradzi jak rozwiązać problem z szafą, gdzie zmieścić zmywarkę i jak urządzić łazienkę pod skosem. A przy okazji zaproponuje takie rozwiązanie, o którym byś nie pomyślała (jak szafka gospodarcza na odkurzacz i deskę do prasowania czy tapeta w łazience).

 

Jak jest z tą wyobraźnią „wnętrzarską” u Ciebie? Brawurowo łączysz style, meble i kolory czy może wystrój jest bardzo zachowawczy. Kierujesz się trendami, korzystasz z porad fachowców czy jedynie opinią rodziny i znajomych. A może potrzebujesz pomocy, bo właśnie urządzasz nowe mieszkanie albo się remontujesz?

 

Twój Dom – Twoja Wyspa

with 7 komentarzy

twój dom - twoja wyspa | lvlupstudio

 

Wejdź, rozgość się, zrobię Ci pyszną kawę i wysłucham Twojej opowieści. Ale może chcesz najpierw posłuchać mojej? Nie będę przynudzać, obiecuję.

Jestem dziewczyną z nad morza. Jak otworzysz mapę Polski i będziesz celowała w środek Wybrzeża, to jest duże prawdopodobieństwo, że „ustrzelisz” moje miasteczko. Dlaczego to jest tak ważne? To miejsce mnie ukształtowało i pozostawiło ogromny ślad na moim postrzeganiu świata, domu i tego, co jest ważne we wnętrzach.

DOM – WYSPA

Życie każdego z nas to droga. Jesteśmy jak statki na morzu. Jedni są małymi żaglówkami, inni tankowcami czy majestatycznymi żaglowcami, jak „Dar Pomorza”. Znam też kilka motorówek, co szybko przemieszczają się pomiędzy kolejnymi punktami w swoim życiu. Czasami poruszamy się w konwojach, innym razem samotnie opływamy świat. Wyruszamy na dłuższe i krótsze wyprawy. Do sklepu, do pracy, na studia do innego miasta. Za pracą lub przygodą wyjeżdżamy za granicę. Pokonujemy kilometry jako handlowcy czy zawodowi kierowcy, aby dostarczyć towar na miejsce. Ale zawsze wracamy do Domu. Na naszą Wyspę.

Kiedy opuszczamy nasze rodzinne gniazdo i wyruszamy na nową życiową przygodę, obejmujemy w posiadanie jakieś wnętrze, które na dłużej (lub krócej) staje się naszym Domem-Wyspą. To może być mieszkanie po babci, wynajęta kawalerka lub nowiutka szeregówka od dewelopera. Musimy je przystosować do naszych potrzeb. Od nas zależy czy będzie to tylko kolejna chwilowa przystań czy nasz prawdziwy Dom. I czy zapalimy światło na latarni i jakie sygnały będzie ona nadawać.

 

Na wyspie

Co jest mi potrzebne? Co jest dla mnie ważne? To pierwsze dwa pytania, jakie powinny być zadane już na początku szukania wymarzonego Domu. Duży, mały, z ogródkiem, w bloku, z aneksem kuchennym czy osobną kuchnią. Wanna czy prysznic? Dla mnie, czy dla rodziny? W centrum czy za miastem?

A dalej. Jak mają wyglądać poszczególne pomieszczenia? Jaki jest mój styl, co lubię? Chodzi przecież o wnętrze skrojone na miarę dla Ciebie! Ma być funkcjonalne, piękne i osobiste.
Chcę pomóc Ci stworzyć własną (lub rodzinną) wyspę, z której będziesz bezpiecznie wyruszała w każdą kolejną podróż. A wracając do portu, rzucając w przedpokoju klucze i wsuwając kapcie, wymruczysz pod nosem „nie ma jak w domu”.

Jeżeli czujesz, że coś Cię uwiera, coś przeszkadza, nie jest tak jak być powinno. Szykujesz remont albo kupujesz nowe mieszkanie. A może tylko potrzebujesz drobnej porady z ustawieniem mebli, bo dzieci Ci dorastają, wymieniasz sofę, przeprowadzasz się i nie wiesz, co zostawić, a co zabrać – zajrzyj do zakładki pracuj ze mną.

 

latarnia morska | twoj dom - twoja wyspa

Latarnia morska

Jak wiesz, taka latarnia spełnia bardzo ważną funkcję. Nie tylko pozwala bezpiecznie dotrzeć do portu, ale i ułatwia nawigację, określenie pozycji własnej statku. Sygnały świetlne, które nadaje, są niepowtarzalne i żeglarze już z daleka widzą swój macierzysty port. Czy wiesz, co jest światłem Twojego Domu? Co dodaje Ci sił, energii? Co jest dla Ciebie najważniejsze?
Wymyśliłam, że Lvl up! studio i ten blog, będą taką latarnią. Pomogą Ci nawigować po urządzaniu swojego Domu, a w razie potrzeby, staną się bezpiecznym portem, w którym znajdziesz pomoc. Możesz skorzystać z inspiracji, porad i rozwiązań, które pokazuję w zakładce wnętrza. Zajrzeć do naszego małego M. Albo napisać do mnie i razem stworzymy Twoją wspaniałą Wyspę-DOM.

Jeśli masz ochotę na więcej treści, nowinek wnętrzarskich i pierwsza wiedzieć o planowanych przeze mnie kursach i wyzwaniach – zapisz się na newsletter i polub Lvl up! studio w mediach społecznościowych: Facebook, Instagram, Pinterest. Zapis na newsletter jest też kluczem do Skrzyni Skarbów – dodatkowych materiałów do pobrania.

Tymczasem rozejrzyj się, rozgość, a ja zaparzę herbatę i z przyjemnością wysłucham Twoich morskich opowieści i portowych historii. Ahoj!

 

 

Przedpokój do remontu

with 3 komentarze
Codziennie, po kilka razy otwieram i zamykam drzwi wejściowe. Niezliczoną ilość razy przemierzam te kilka metrów kwadratowych pomiędzy różnymi pomieszczeniami. Kilka razy w tygodniu wyciągam odkurzacz, mopa, wiadro pomstując pod nosem na durne rozwiązania, brak drzwiczek, za małą ilość polek. Za każdym razem, kiedy przyjdą goście tłumaczymy się z braku światła.
 
Codziennie potykam się o te cholerne buty, zahaczam o parasole i nie mam gdzie odłożyć torebki. Na głowę spadają mi pudełka, papiery, a dostanie się do liczników wiąże się z 15 minutowym mocowaniem się z pierdylionem rzeczy ustawionych na szafie.
Wykończ swój dom z House Loves | Przedpokój do remontu | Level up! studio

Codziennie obiecuje sobie, że uporządkuję i skończę przedpokój.właśnie ten dzień (a w zasadzie 4 tygodnie) nadszedł. Zmotywowana przez Karolinę i jej fantastyczną akcję „Wykończ dom z House Loves” podejmuję wyzwanie, żeby niewielkim kosztem, przy wykorzystaniu rzeczy, które mam w domu, i które potrafię sama zrobić, stworzyć harmonijną, uporządkowaną i skończoną przestrzeń.
 

Przedpokój „przed”

przedpokój do remontu | Wyzwanie wykończ dom z House Loves | lvlupstudiio.pl
Wyzwanie wykończ dom z House Loves | plan przedpokoju | Level up! studio

Najważniejszy jest plan

Nasze plany, nasze zmiany:

  • szafa w przedpokoju, kupiona za ostatnie pieniądze, kiedy się wprowadzaliśmy, nie za bardzo zdawała egzamin. Pod drzwiami z lustrami były trzy szuflady. Niestety tak słabej jakości, że dno wypadało, kiedy włożyło się do nich cięższe rzeczy. Zlikwidowałam je i teraz muszę dorobić drzwiczki, stąd od roku dziura i na wierzchu mamy odkurzacz, skrzynkę z narzędziami i wiadro. Jedną część przeznaczę na buty – muszę zamówić półki. Drzwi szafy postanowiłam okleić, a na górze ustawić kartonowe pudła do przechowywania.
  • pod półką na krótszej ścianie wisi w tej chwili kalendarz. Mam plan, żeby zrobić tam ‚domowe centrum dowodzenia’ z menu tygodniowym, miejscem na klucze, kalendarz i listę zakupów.
  • czeka nas wymyślenie jakiegoś oświetlenia; kiedy wprowadziliśmy się ze ściany wystawały kable; po zakupieniu i podłączeniu kinkietu okazało się, że nie dochodzi do niego prąd; nie chcieliśmy zrywać tapety i pruć ściany, dlatego od 4 lat żyjemy bez światła w przedpokoju; a sufitowego oświetlenia jakoś nikt nie zaplanował!
  • kolory – nasza pufa w kolorze limonki i podłoga w szachownicę wyznaczyła kierunek; zielone dodatki, biało-czarna podłoga i szafa, jasno szare ściany, drewniane drzwi i obudowa szafy.
Plannery od Karoliny wypełnione, pierwsze zakupy poczynione, teraz czas na realizację. Krok po kroku, miejsce po miejscu będę sprzątać, organizować i dekorować, żeby moje codzienne powroty do domu i kilometry przemierzane pomiędzy pomieszczeniami odbywały się w wykończonym i pięknym otoczeniu.
Trzymajcie kciuki, żebym zdążyła skończyć przed rozwiązaniem 🙂
O postępach będę was informować na bieżąco.